„Fizjoterapeutę, który się rozwija, cechuje zainteresowanie pokrewnymi dziedzinami medycznymi i współpraca z innymi specjalistami”

Ponad 17 lat doświadczenia zawodowego, nieustanna pasja i chęć podejmowania codziennych wyzwań, a także ogromna empatia, głowa pełna marzeń i planów – to tylko kilka z wielu określeń, którymi można opisać dr Ewę Bartelmus – specjalistkę w swoim fachu, fizjoterapeutkę i wykładowczynię.

Jak zaczęła się Pani droga zawodowa związana z fizjoterapią dzieci? Od jak dawna jest Pani fizjoterapeutką?

Fot. Archiwum prywatne autorki

Kalendarz mówi mi, że jestem już 17 lat w zacnym gronie fizjoterapeutów. Od zawsze wierna zawodowi, rozkochująca się w kolejnych aspektach teorii i praktyki, jednak temat dzieci pojawił się dwa lata później. Na samym początku w obszarze moich zainteresowań zawodowych pozostawali pacjenci neurologiczni i onkologiczni. To dwie domeny trudne do pracy w aspekcie emocjonalnym, na który jestem wrażliwa, dlatego wciąż poszukiwałam obszaru zawodowego, w którym mogłam się realizować, z potencjalnie mniejszym wpływem obciążającym mnie psychiczne. Wkrótce pojawił się temat dzieci, który wydawał się prostszy od poprzednich – no cóż, dopiero  po latach mogę stwierdzić, że stał się wyzwaniem życia. 😊 Co do fizjoterapii dziecięcej – jak w wielu takich historiach zawodowych bywa, korzenie tematu sięgają aspektów prywatnych. W moim przypadku, temat pojawił się, gdy urodziłam córkę i okazało się, że wymaga terapeutycznego wspomagania sensorycznego i motorycznego. Było dla mnie oczywiste, że chcę o nią zadbać, dlatego rozpoczęłam edukację w aspekcie fizjoterapii dziecięcej. W mgnieniu oka stosowałam środki terapeutyczne, a z każdej strony pojawiało się pytanie : Czy zajmuje się terapią dzieci? – pytali znajomi i ich znajomi. Podjęłam się więc tematu, który nieustannie drenuje moją duszę od 15 lat.

Dlaczego zdecydowała się Pani akurat na ten kierunek studiów?

Zdecydowałam się na stomatologię. 😊 Jednak tuż przed maturą los podsunął mi opowieść koleżanki z klasy, która chciała zostać fizjoterapeutką. Ze szczegółami opowiadała jak wyobraża sobie swoją pracę i rozwój. Wizja ta zawładnęła moim sercem i umysłem. Po prostu wiedziałam, że to jest TO. Teraz, budząc się każdego ranka i przygotowując do pracy, towarzyszy mi to samo uczucie, że jestem na swoim miejscu. I właśnie tego życzę wszystkim wybierającym swoją zawodową drogę życiową – poczucia, że z danym zawodem chcą spędzić swoje życie.

Jak przebiegała Pani droga zawodowa?

Moja droga zawodowa od samego początku była wieloaspektowa. Przydługawe było by poruszenie wszystkich wątków, lecz postaram się zaanonsować te najciekawsze. Po pierwsze, marzyłam o tym, żeby pracować z pacjentami, lecz równie mocnym uczuciem była chęć wykładania. Wyniki osiągnięte na uczelni i stypendium naukowe pomogły mi w angażu jako wykładowca w wielu miejscach, co dało i wciąż daje ogromnie dużo satysfakcji. Od samego początku zawodowo realizowałam się jako fizjoterapeutka i wykładowca. Było to nie lada wyzwanie, bowiem każdy z profili wymagał maksimum zaangażowania, a do tego wszystkiego jestem jeszcze mamą dwójki dzieci, więc dokładałam wszelkich starań, aby zachować balans pomiędzy rodziną, pracą i nauką.  

Nie ukrywam, że od samego początku nie miałam problemu z angażem, wręcz przeciwnie – musiałam się nauczyć asertywności w zakresie nie reagowania na każdą ofertę, która co rusz kusiła aspiracyjnie i finansowo. Miałam też swoje marzenia o własnym centrum. Z takiej też intencji powstało miejsce, w którym zajmujemy się diagnozą, terapią dzieci i dorosłych, jak również edukujemy masażystów, fizjoterapeutów i terapeutów integracji sensorycznej.

Ogromnym rozdziałem zawodowym, o którym chce wspomnieć, jest 16 lat zarządzania najstarszą przyszpitalną Szkołą Rodzenia w Bielsku-Białej, gdzie jako pierwsi w Polsce z zespołem specjalistów rozpowszechniliśmy aktywną fizjoterapię uroginekologiczną czy kursy pierwszej pomocy z zakresu pediatrii dla przyszłych rodziców. W tym miejscu odbywają się zajęcia dla mam i małych dzieci, jak również mieści się tam centrum wspomagania rozwoju dziecka. Wkrótce zmieniamy lokalizację, aby maksymalnie podnieść standard oferowanych usług i zadbać o komfort naszych małych i dorosłych pacjentów. Rozwój Centrum Bartmaj i Trybik przebiega więc naturalnie.

Sklep

NAJNOWSZY NUMER Rehabilitacja w praktyce nr 3/2022<br />
<br />

NAJNOWSZY NUMER Rehabilitacja w praktyce nr 3/2022

31,00 zł

zawiera 8% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Praktyczny przewodnik fizjoterapii w onkologii<br />
<br />

Praktyczny przewodnik fizjoterapii w onkologii

50,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Neurorehabilitacja (e-book)<br />
<br />
<br />
<br />

Neurorehabilitacja (e-book)



90,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Masaż i inne techniki manualne stosowane u dzieci w zaburzeniach sensorycznych

Masaż i inne techniki manualne stosowane u dzieci w zaburzeniach sensorycznych

52,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz