Medycy spoza UE zyskają więcej czasu?
Lekarze, pielęgniarki i położne spoza UE mogą zyskać dodatkowy rok na potwierdzenie znajomości języka polskiego – jeśli posłowie przyjmą poprawkę do rozpatrywanego w Sejmie projektu ustawy o świadczeniach zdrowotnych. Problem w tym, że merytorycznie nie ma ona nic wspólnego z procedowaną ustawą i musiałaby „działać wstecz”.

- Setki medyków, którzy mieli do 1 maja potwierdzić znajomość języka polskiego, wciąż nie dostarczyło wymaganych certyfikatów;
- Część lekarzy i lekarzy dentystów zaczęła tracić warunkowo przyznane im prawa wykonywania zawodu. Przepisy jednak mogą zaraz się zmienić;
- 13 maja w Sejmie posłowie pochylą się nad przepisem wydłużającym personelowi medycznemu spoza UE okres przejściowy do 1 maja 2027 r.;
- Komisja Zdrowia przyjęła już proponowane zmiany.
„Nie zdążyli” zdać egzaminu. Posłowie chcą uchronić medyków przed utratą PWZ
Od 2 maja br. lekarze i lekarze dentyści spoza Unii Europejskiej, pracujący z warunkowym prawem wykonywania zawodu, muszą legitymować się certyfikatem znajomości języka polskiego co najmniej na poziomie B1. Niespełnienie tego wymogu może grozić utratą uprawnień – w przepisach ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy zapisano, że warunek trzeba spełnić „pod rygorem utraty PWZ”. Część medyków zaczęła z tego powodu tracić już PWZ. Niewykluczone jednak, że lekarze i pielęgniarki otrzymają dodatkowy rok na dopełnienie obowiązku.
Poprawkę poselską wydłużającą medykom okres przejściowy do 1 maja 2027 r. zgłosił jeszcze podczas kwietniowego posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia poseł KO Krzysztof Bojarski. Parlamentarzysta, który jest również dyrektorem SP ZOZ w Łęcznej, zwrócił uwagę, że spora grupa personelu medycznego, który pracuje w szpitalach powiatowych, nie zdążyła złożyć zaświadczenia o zdaniu egzaminu językowego.
– Dotyczy to lekarzy, lekarzy dentystów, ale też pielęgniarek i położnych. (…) Pojawił się problem, bo jednostki, które są akredytowane do przeprowadzenia tego egzaminu, nie oferowały zbyt dużo terminów – mówił.
W związku z tym zaproponował cztery zmiany do rozpatrywanego na komisji projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, przewidujące:
- zmianę tytułu projektu ustawy na: „o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw”,
- dodanie odnośnika nr 1 w brzmieniu: „niniejszą ustawą zmienia się ustawę z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawę z dnia 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw”,
- dodanie art. 2a po art. 2 w brzmieniu: „w ustawie z dnia 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 854) w art. 30 w ust. 4 i 5 wyrazy „1 maja 2026 r.” zastąpić wyrazami „1 maja 2027 r.”,
- w art. 3 po wyrazach „od dnia ogłoszenia” dodać „z wyjątkiem art. (…), który wchodzi w życie z dniem ogłoszenia z mocą od dnia 30 kwietnia 2026 r.”
Kontrowersyjna poprawka. „Rząd się spóźnił, będzie ona de facto działać wstecz”
Problem w tym, że taki tryb dodawania przepisów do procedowanych już projektów budzi poważne zastrzeżenia.
Zgłoszone propozycje wywołały burzliwą dyskusję. Urszula Sęk z Biura Legislacyjnego od razu zwróciła uwagę, że „poprawka wykracza poza zakres” omawianego projektu ustawy.
– W przedłożeniu nie są regulowane zagadnienia o tym charakterze. Jest podwójny błąd. Raz, że ona wykracza poza zakres, a dwa, że de facto będzie ona działać wstecz, bo 1 maja mamy za kilka dni – wskazywała. – Nie osiągniemy zamierzonego celu, nawet jeśli przyjmiemy w tym brzmieniu ten przepis. Nie można cofnąć ani wejścia w życie, ani utraty mocy. Można brzmienie przepisu z mocą wsteczną dać, ale nie sam fakt, który już zaistniał – tłumaczyła.
Podkreśliła przy tym, że samo sformułowanie w obowiązującej ustawie o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym – „pod rygorem utraty prawa wykonywania zawodu” – jest nieprecyzyjne i budzi wątpliwości interpretacyjne. – Czy to znaczy, że w momencie upływu terminu 1 maja z automatu tracą to prawo, czy jest wymagane podjęcie jakichś uchwał? – dopytywała.
Poseł PiS Bolesław Piecha wytknął natomiast, że „rząd zauważył zbyt późno, że 1 maja kończy się pewien okres przejściowy”.
Mam te same wątpliwości, które podnosiło Biuro Legislacyjne. (…) Intencja jest dobra, ale sprawa jest karkołomna, bo zawsze, gdy coś działa wstecz, jest bardzo ryzykowne. Można jednak dać jakiś inny przepis przejściowy, który by zapełnił tę lukę prawną – sugerował.
Reprezentująca resort zdrowia na posiedzeniu komisji wiceministra Katarzyna Kęcka zarekomendowała przyjęcie poprawki z uwagą legislatora.
Zaproponowane poprawki zostały z pomocą ekspertów Biura Legislacyjnego przeredagowane na następujące:
- tytułowi ustawy nadać brzmienie: „o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw”;
- do tytułu ustawy dodany został odnośnik nr 1 w brzmieniu: „Niniejszą ustawą zmienia się ustawę z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz ustawę z dnia 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw”;
- po art. 2 dodane zostały art. 2a i 2b w następującym brzmieniu:
art. 2a: „W ustawie z dnia 15 maja 2024 r. o zmianie ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 854) w art. 30 w ust. 4 i 5 wyrazy «1 maja 2026 r.» zastępuje się wyrazami «1 maja 2027 r.»”.
art. 2b: „Osoby, o których mowa w art. 30 ust.4 i 5 ustawy zmienionej w art. 2a, nie tracą prawa wykonywania zawodu lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki lub położnej pomimo niedopełnienia obowiązku przedłożenia dokumentu poświadczającego znajomość języka polskiego w terminie, o którym mowa w art. 30 ust. 4 i 5 ustawy zmienionej w art. 2a w brzmieniu dotychczasowym”.
w art. 3 po wyrazach „od dnia ogłoszenia” dodano wyrazy „z wyjątkiem art. 2a i 2b, które wchodzą w życie z dniem ogłoszenia z mocą od 30 kwietnia 2026 r.”
13 maja projekt wraca do Sejmu
Poproszone o ponowną ocenę poprawki ekspertki Biura Legislacyjnego podkreśliły, że „nie jesteśmy w stanie przeskoczyć, kolokwialnie rzecz biorąc, tego, że wychodzimy poza zakres przedłożenia”.
– Ale wydaje się nam, że jest to na tę chwilę rozwiązanie, które w jakiś sposób ochroni te osoby przed utratą prawa wykonywania zawodu – zaznaczyła Katarzyna Abramowicz.
W takim brzmieniu poprawki zostały przez Komisję Zdrowia przyjęte.
Sprawozdanie z prac komisji nad projektem ustawy, w tym przyjętych do niej poprawek, będzie tematem obrad w Sejmie 13 maja, a głosowanie może być przeprowadzone na bieżącym posiedzeniu, w bloku zaplanowanym 15 maja.
Źródło: rynekzdrowia.pl
Zaobserwuj nas w social mediach i bądź na bieżąco:
Zachęcamy do zakupu subskrypcji portalu -> TUTAJ.
Sprawdź wszystkie produkty dostępne w naszym sklepie internetowym.
Mogą zainteresować Cię również
POSTĘPOWANIA
w rehabilitacji



