Okiem sceptyka: Meandry fizjoterapii. Co dalej z fizykoterapią/medycyną fizykalną?
To są realne kwoty decydujące o rentowności placówki realizującej świadczenia z zakresu fizykoterapii i pieniądze na wypłaty dla pracujących tam fizjoterapeutów, dlatego nie bagatelizujemy tego faktu, ale chcemy zastanowić się, jak pogodzić wszystkie aspekty pracy fizjoterapeuty w dobie komercjalizacji. Niech nie pozostanie retorycznym pytanie o skuteczność terapeutyczną w sytuacji, kiedy zabiegi są realizowane w pośpiechu, automatycznie, bez możliwości zastanowienia się nad właściwym sposobem ich wykonania, odpowiednim ułożeniem pacjenta, uaktualnieniem parametrów zabiegowych, doborem adekwatnych bodźców fizykalnych? Czy w takich warunkach maksymalizacja efektów terapeutycznych jest możliwa do osiągnięcia? Poruszamy ten problem, nie obwiniając terapeutów, lecz system, który terapeutę sprowadza do bezwolnego automatu. A zatem, w pierwszej kolejności, palącym zagadnieniem pozostaje sposób realizacji zabiegów fizykalnych, a dopiero w dalszej kolejności otwarta dyskusja co do ich efektywności w oparciu o EBM (ang. evidence-based medicine), czyli medycynę opartą na dowodach.
Co poradzić na to, że główną wytyczną działań jest ich sensowność, oparta o badania naukowe czy o fizyczne dowody wpływu różnych energii na organizm człowieka, a liczba pacjentów przypadająca na jednostkę czasu?
Jak wreszcie osoba fizjoterapeuty ma działać budująco i terapeutycznie na pacjenta, jeśli sama jest w stresie z powodu presji czasu?
Zgadzamy się, że medycyna fizykalna powinna być poddana reformie, ale reformie mającej na celu podniesienie standardów wykonywanych zabiegów oraz pracy i płacy fizjoterapeutów. Dziś nie chodzi chyba o to, by środowisko fizjoterapeutów odrzucało metody, których skuteczność od wielu lat jest potwierdzona i [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
Mogą zainteresować Cię również
POSTĘPOWANIA
w rehabilitacji




