Edukacja zdrowotna od 1 września w szkołach
Od 1 września przedmiot edukacja zdrowotna ma być przedmiotem nieobowiązkowym w szkole i zastąpić wychowanie do życia w rodzinie.
Ministra zaznaczyła, że "wszystkie środowiska naukowe, medyczne, przez ekspertów, nauczycieli, przez rodziców" dobrze przyjęły edukację zdrowotną. Jednocześnie wskazała, że "jest pewna grupa, która uznała, że jest to paliwo polityczne i próbuje zniszczyć projekt tylko dlatego, że wolą, żeby dzieci i młodzież żyły w nieświadomości, więc przedmiot, na którym młodzież ma się dowiedzieć, jak walczyć z hejtem, im przeszkadza".
- Edukacja zdrowotna jest przedmiotem, który przygotuje młode osoby do dobrego, mądrego, bezpiecznego życia - zaznaczyła ministra Barbara Nowacka.
Szefową MEN zapytano, czy rozmawiała z wicepremierem, ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem. Pytanie nawiązywało do "awantury dotyczącej tego, czy przedmiot ma być obowiązkowy". To szef MON jako pierwszy zapowiedział, że będzie miała ona charakter nieobowiązkowy.
- Nie nazwałabym tego awanturą. Była pewna dyskusja. Ja jestem zwolenniczką tego, żeby ten przedmiot był obowiązkowy. Premier Kosiniak-Kamysz miał zdanie inne - powiedziała Nowacka. Dodała, że rozmawiała z nim wielokrotnie. - On jako lekarz też mówi, że uważa, że to jest przedmiot potrzebny. Wolałby, żeby był nieobowiązkowy - dodała.
Źródło: Rynek Zdrowia
Mogą zainteresować Cię również
POSTĘPOWANIA
w rehabilitacji




