„Moim zadaniem jest pokazanie ciału, że może funkcjonować bez bólu” – rozmowa z Gabrielą Kiepal

Czy jest coś, czego nie lubisz w swojej pracy?
Negatywy tej pracy to na pewno „przeciążenie systemu”, kiedy czuję się już przeciążona historiami, problemami kolejnych pacjentów. Pacjenci często też wyładowują na nas swoje małe frustracje. To jest chyba największy minus.
Masz jakieś sposoby na odstresowanie się?
Najbardziej lubię chodzić po lesie, zwłaszcza z moim psem, który jest bardzo aktywnym słuchaczem, niestety nigdy nie odpowiada :) Jest moim wiernym spacerowym towarzyszem i wysłuchuje wszystkich rozterek, które mu przekazuję. To jest dla mnie najlepszy sposób na przebodźcowanie – chwila oddechu sam na sam, uspokojenie myśli, kontakt z naturą i z skupienie się na relacji z moim zwierzakiem, a po powrocie do domu z naszego spaceru kontakt i dbanie o relacje z moimi bliskimi. Jako fizjoterapeuci mamy dobrze wyczulone ciała, więc często nie musimy nawet rozmawiać, bo sam moment przytulenia, kontakt fizyczny jest dla nas bardzo istotny i odstresowujący.
Jako fizjoterapeuci powinniśmy przekazywać naszym pacjentom sposoby na odpoczynek, zaszczepiać w nich chęć na znalezienie swojego sposobu radzenia sobie ze stresem. Po rozmowie z pacjentem nierzadko jestem przerażona tym, jak duże żniwo zbiera stres i życie w biegu.
Co jest najtrudniejsze w pracy z ludźmi?
[...]którzy mają wykupiony dostęp.
i ciesz się merytoryczną wiedzą!
Mogą zainteresować Cię również
POSTĘPOWANIA
w rehabilitacji


