Pozytywne i negatywne strony rehabilitacji domowej w oparciu o aktualne przepisy prawne na przykładzie udaru mózgu - Portal dla fizjoterapeutów i rehabilitantów
Reklama

Pozytywne i negatywne strony rehabilitacji domowej w oparciu o aktualne przepisy prawne na przykładzie udaru mózgu

Rehabilitacja domowa jest mało docenianą gałęzią rehabilitacji, a także tematycznie rzadko poruszaną w publikacjach medycznych. Ogólne informacje na temat wytycznych kwalifikacji do rehabilitacji można znaleźć na stronach placówek medycznych. Aby uzyskać szczegółowe informacje, warto sięgnąć do rozporządzenia o rehabilitacji leczniczej lub skontaktować się z infolinią NFZ.

Droga do powrotu do sprawności pacjenta po udarze jest długa, zwłaszcza w przypadku rozległych udarów i znacznych deficytów neurologicznych. Przywrócenie sprawności wymaga regularnej i zazwyczaj długotrwałej rehabilitacji. Proces ten rozpoczyna się na oddziale neurologii, a czas pobytu jest uzależniony od rodzaju udaru oraz stanu pacjenta, który może obejmować m.in. utratę sprawności ruchowej, problemy z równowagą oraz trudności w komunikacji. Kolejnym etapem jest oddział rehabilitacyjny, gdzie pacjent może przebywać do 16 tygodni. Jest to szczególnie korzystna opcja dla pacjentów leżących, którzy wymagają intensywnej opieki i rehabilitacji.

Niestety, czas pobytu na oddziale w końcu się kończy, co stawia pacjenta i jego rodzinę przed nowymi wyzwaniami. W tym momencie wiele osób nie zdaje sobie sprawy z możliwości dalszej rehabilitacji w ramach NFZ, a w praktyce może być to trudne do zrealizowania.

Zgodnie z wytycznymi Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 6 listopada 2013 r. w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej § 6.2 – udar mózgu kwalifikuje się jako jednostka chorobowa do rehabilitacji domowej. Wyróżnia się dwa okresy: do roku, bez uwzględniania skali Rankina, oraz po roku, gdy głównym kryterium kwalifikacji jest skala Rankina 5 (1).

Co oznaczają te dwa okresy dla pacjenta? Czym jest skala Rankina? W jaki sposób nieuwzględnienie niektórych sytuacji, które nie są zapisane w prawie, wpływa na dostęp do rehabilitacji domowej? Co wymagałoby zmiany?

Skala Rankina

NFZ podzielił kwalifikację do rehabilitacji domowej na dwa etapy: pierwszy, obejmujący okres od ostrego incydentu do jednego roku, który nie uwzględnia skali Rankina, oraz drugi, dotyczący okresu powyżej roku, w którym kwalifikacja opiera się na tej skali.

Skala Rankina jest wykorzystywana do oceny stopnia niepełnosprawności u pacjentów z deficytami neurologicznymi, głównie u osób po udarze mózgu, wygląda następująco:

0 – bez symptomów;

1 – brak znaczącego upośledzenia pomimo symptomów; pacjent jest wstanie wykonywać wszystkie czynności (w normie);

2 – lekkie upośledzenie; nie jest wstanie wykonywać wszystkich czynności, ale jest wstanie dbać o swoje sprawy i potrzeby bez pomocy innych;

3 – umiarkowane upośledzenie; wymaga pewnej pomocy, jednak nie we wszystkich czynnościach;

4 – umiarkowanie ciężkie upośledzenie; nie jest w stanie chodzić bez pomocy, nie jest w stanie sam załatwiać swoich potrzeb fizjologicznych;

5 – ciężkie upośledzenie, wymaga stałej opieki i uwagi oraz bezwzględnej pomocy innych (2).

Pierwszy etap rehabilitacji po udarze mózgu to kluczowy moment w procesie zdrowienia. Zgodnie z informacjami NFZ, pacjentowi przysługuje 80 dni rehabilitacji domowej, co stanowi ogromny pozytywny atut. Przyjmując, że pacjent przebywał na oddziale neurologii udarowej 2-3 tyg., kolejnym etapem jest oddział rehabilitacji neurologicznej, gdzie czas oczekiwania na rehabilitację jest ściśle określony przepisami prezesa NFZ ‒ maks. do 16 tygodni (3).

Pacjent w stanie ciężkim, z dużym deficytem neurologicznym, musi trafić na oddział rehabilitacji najpóźniej w ciągu 14 dni od dnia wypisania z oddziału udarowego. Jeśli deficyt neurologiczny jest mniejszy, pacjent musi być przyjęty na taki oddział w ciągu 30 dni od daty wypisu. W Polsce spotykamy się z pewnym absurdem – przepisy nie określają sytuacji, w której pacjent nie trafia na oddział rehabilitacji w ciągu tych 30 dni. W praktyce nie wiadomo, co zrobić, gdy pacjent z jakiegoś powodu nie zdąży z terminem, bo na przykład cierpi na inne schorzenia lub infekcję, które musi najpierw wyleczyć. W takiej sytuacji pacjent traci możliwość rehabilitacji neurologicznej, ponieważ nie ma szans na leczenie w ramach oddziału stacjonarnego.

Załóżmy, że nie nastąpiły żadne komplikacje i pacjent po udarze trafia na oddział rehabilitacji, na którym może przebywać do 16 tygodni (co daje 4,5 miesiąca rehabilitacji). Jednak czas pobytu pacjenta na oddziale rehabilitacji neurologicznej nie jest ustalany „z góry”. Maksymalny czas hospitalizacji na oddziale rehabilitacji neurologicznej, tzn. to, przez ile tygodni chory będzie mógł korzystać z takiej pomocy – 6, 9, 12 czy 16 tygodni – zależy od jego stanu zdrowia, co określają odpowiednie zapisy rozporządzeń prezesa NFZ.

Reklama

Sklep

NAJNOWSZY NUMER Rehabilitacja w praktyce nr 2/2025<br />
<br />

NAJNOWSZY NUMER Rehabilitacja w praktyce nr 2/2025

59,00 zł

zawiera 8% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Fizjoterapia w dysfunkcjach narządu ruchu. Wybrane zagadnienia <br />
<br />

Fizjoterapia w dysfunkcjach narządu ruchu. Wybrane zagadnienia

150,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
BESTSELLER Rekomendacje postępowania fizjoterapeutycznego <br />
<br />

BESTSELLER Rekomendacje postępowania fizjoterapeutycznego

150,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Praktyczne aspekty fizjoterapii kolana <br />
<br />
<br />

Praktyczne aspekty fizjoterapii kolana


139,00 zł

zawiera 5% VAT, bez kosztów dostawy

Kup teraz
Poznaj nasze serwisy