„Wybrałam fizjoterapię i nie żałuję” – rozmowa z Martą Małek
Marta Małek jest fizjoterapeutką uroginekologiczną, która kompleksowo podchodzi do pacjentki. Zajmuje się nie tylko problemami dna miednicy, ale również wsparciem w leczeniu niepłodności – jest autorką kart wsparcia Płodne ścieżki. W wywiadzie mówi o satysfakcji ze swojej pracy i rosnącej świadomości Polek.
Jak zostałaś fizjoterapeutką?
By odpowiedzieć na to pytanie, sięgam myślami daleko do dzieciństwa. Jestem przekonana, że podłożem do tego wyboru była moja wieloletnia przygoda z harcerstwem. Poza bieganiem po lesie z mapą i kompasem, dużo czasu spędzaliśmy na nauce pierwszej pomocy. Bardzo lubiłam zajęcia z bandażowania, opatrywania ran, reanimacji. Chętnie zdobywałam odznaki i sprawności. Później, kiedy miałam pod opieką dużą grupę dzieci na letnich obozach, nie było dnia, by nie trzeba było zaradzić w jakiejś bolączce: ból brzucha, skaleczenie, wbita drzazga, skręcona kostka. Pomoc innym była od zawsze dla mnie czymś tak naturalnym i przynosiła tyle satysfakcji, więc uznałam, że kiedyś na pewno wybiorę zawód polegający na pracy w obszarze zdrowia czy opieki nad drugim człowiekiem. Wybrałam fizjoterapię i nie żałuję.

Zajmujesz się fizjoterapią uroginekologiczną – skąd decyzja o takiej specjalizacji?
Na początku swojej zawodowej drogi pracowałam z zupełnie inną grupą pacjentów. Byli to przede wszystkim pacjenci po urazach, operacjach ortopedycznych, a także pacjenci neurologiczni [...]
którzy mają wykupiony dostęp.
i ciesz się merytoryczną wiedzą!
Mogą zainteresować Cię również
POSTĘPOWANIA
w rehabilitacji


